-
Niedziela, 20 lutego 2011
-
Ładne zmarszczki mam, komu je dam?
-
-
Czwartek, 10 lutego 2011
-
Życie bez celu jest jak piekło bez cierpienia.
-
-
Środa, 9 lutego 2011
-
Dzień jak co dzień, dzień po dniu, a ja ciągle siedzę i myśleć tu!
-
-
Poniedziałek, 7 lutego 2011
-
Świat posuwa się do przodu dzięki temu, że jednostka na ogół ma inne rozwiązanie.
-
Heteroseksualni mężczyźni boją się kreatywności i higieny.
-
Małżeństwo, to rozkład czynników na dwie nie zawsze równe części.
-
Żyjemy w czasach, kiedy nawet w śmierci potrafimy znaleść coś pozytywnego.
-
-
Niedziela, 6 lutego 2011
-
Współczesny konsumpcjonizm jest jak średniowieczna wiara w Boga.
-
Lód w naszym sercu jest po to, byśmy mogli zatrzymać życie, przenieść się w czasie i zmienić podejście.
-
Jeśli stoisz nago przed lustrem i dobrze się tak czujesz, to poradzisz sobie w życiu.
-
Nienawiść potrafi zamienić się w nędzną chwilę narzekań i wspomnień.
-
-
Poniedziałek, 31 stycznia 2011
-
Umierające ciało usprawnia umysł.
-
-
Czwartek, 27 stycznia 2011
-
Ludzie bardziej doceniają sól własnej produkcji, niż diamenty na ciele innej osoby!
-
-
Sobota, 18 grudnia 2010
-
Ostatnią sobotę przed wigilią ogłaszam za rozpoczętą. Sprzątanie czas zacząć!
-
-
Wtorek, 26 października 2010
-
[^oksyd74] O to mi chodziło.
-
Zostawcie mnie, bo w tym piekle umierać się chce! Tylko dwa lata dzielą mnie od nowego życia, ale czy napewno?
-
-
Poniedziałek, 25 października 2010
-
Jutro sprawdzian z ciągów. Większość klasy i tak tego nie rozumie. Tylko ja »błyszczę inteligencją«!
-
Jutro dziewięć godzin w szkole, od siódmej piętnaście.
-
Gdzie polecacie iść na studia? Wrocław, Poznań, Szczecin czy Lublin?
-
Oby zdać egzaminy zawodowe. Matura. Ja chcę na psychologię! Już, teraz. A mam jeszcze dwa lata!
-
Obiecałem sobie, że będę się uczyć. Przyszła Ola i siedziała trzy godziny. Czas stracony!
-
Znów poniedziałek. Znów do szkoły. Osiem lekcji. Aż się żyć nie chce!
-
-
Piątek, 22 października 2010
-
[^oksyd74] aż tak ci źle na tym świecie?
-
-
Czwartek, 21 października 2010
-
[^oksyd74] A co ja mam powiedzieć? Ja mam komputer, ale nie mam internetu. Ale od czego jest komórka!
-
-
Wtorek, 19 października 2010
-
Kto obudzi się obok Ciebie wczorajszego poranka? Niestety jutro z nikim nie będę. Tylko jak to zmienić?
-
Przeżyjesz? Ważne, że dobre.
-
Nie wiadomo dokąd pędzę, bo ja jestem wrodzony z marzenia. Nie wiadomo jakim cudem, może chórem, zniszczą was!
-
Masz taki dojazd, że tak szybko musisz wstawać?
-
-
Poniedziałek, 18 października 2010
-
Niedziela, 17 października 2010
-
Jutro znów pojawi się syndrom poniedziałkowy.
-
Nauka do matury i egzaminu zawodowego jest przerażająca. Niby mam dwa lata, ale szybko to zleci.
-
Nasza klasa wyginie śmiercią Pokemonów!
-
Wypadałoby wreszcie sobie kogoś znaleść. Tylko jak? Jakieś propozycje?
-
Sekunda po sekundzie, minuta za minutą, godziny tworzą dni, nie zdarzy się nic, bo jestem tu nie tam, bo padł już złoty strzał; Łzy; To nic, nie kochasz mnie
-
-
Poniedziałek, 21 czerwca 2010
-
„Pamiętaj, pieniądze szczęścia nie dają — jedynie czasami złudzenie wolności”; „Nocami i dniami, a teraz czasami” Łzy; Chcesz być Galerianką?
-